|
|
 |
 |
|
Archiwum |
 | |
| Marek Czernecki |
2011-07-27 |
„Prosto z Mostu” – oblicze ideowe czasopisma
Przedwojenny tygodnik literacko-społeczny „Prosto z Mostu”
szybko zdobył sobie dużą popularność i trwałe miejsce na krajowym rynku
prasowym. Sięgali po niego ci, którzy nie chcieli ze względów ideowych czytać
liberalnych „Wiadomości Literackich” i sympatyzowali z obozem narodowym.
»
|
|
Archiwum |
 | |
| prof. Ryszard Polak |
2011-07-02 |
|
Po upadku Związku Radzieckiego państwo to podzieliło się na szereg –
formalnie odrębnych, chociaż powiązanych ze sobą więzami różnorodnych zależności
politycznych, gospodarczych, a nawet mafijnych układów – państw. Państwem
niepodległym stała się również Ukraina, sąsiadująca z Polską. Relacje pomiędzy
naszymi narodami – polskim i ukraińskim – układały się na przestrzeni zwłaszcza
ostatniego, XX wieku, rozmaicie. Aby je zrozumieć, należy skrupulatnie i
obiektywnie badać źródła historyczne, aby dzięki nim dostrzec, jakie były
przyczyny konfliktów pomiędzy nami oraz jakie są możliwości wzajemnego
porozumienia. Problematyką ukraińską zajmował się w swej publicystyce Feliks
Koneczny, który jako redaktor „Świata Słowiańskiego”, pisma podejmującego
szeroko rozumianą problematykę słowiańską, poświęcił jej stosunkowo wiele
miejsca, pisząc jeszcze przed I wojną światową na ten temat szereg
artykułów.
»
|
|
Archiwum |
 | |
| Małgorzata Sagan |
2011-06-18 |
|
Wpływ konkretnej filozofii widać w każdej istotnej decyzji
dotyczącej nauczania i wychowania. Filozofia odgrywa zasadniczą rolę w
procesie kreowania programu. Jest głównym punktem odniesienia w formułowaniu i
uzasadnianiu celów kształcenia, w dobieraniu i strukturyzowaniu wiedzy, w
ustalaniu najważniejszych metod i czynności. Przenika wszystkie elementy
programu.
»
|
|
Archiwum |
 | |
| Mirosław Król |
2011-05-17 |
|
Ojciec Krąpiec należał do pokolenia Polaków, które niestrudzenie przypominało
nam o naszej wielkości. Co ważne, on też tę wielkość budował własną pracą.
»
|
|
Archiwum |
 | |
| prof. Mieczysław Ryba |
2011-05-12 |
|
Ostatnia, krótka rozmowa, jaką odbyłem z ojcem Mieczysławem Krąpcem,
dotyczyła spraw politycznych. Ojciec wziął mnie pod rękę i podkreślił wagę i
potrzebę kontynuacji mówienia do Narodu za pośrednictwem Radia Maryja o sprawach
publicznych, wyraźnie zachęcając do tej posługi. Odbieram to jako ostatnie dla
mnie wskazanie ojca, coś w rodzaju testamentu.
»
|
|
Archiwum |
 | |
| Radosław Brzózka |
2011-05-11 |
|
Ojciec Mieczysław Albert Krąpiec był nie tylko wieloletnim nauczycielem
akademickim. Mówi się o nim jako współtwórcy Szkoły (Lubelskiej Filozoficznej).
Przez wielu z nas był uznawany nie tylko za jednego z pedagogów, ale i Mistrza.
»
|
|
Archiwum |
 | |
| Radosław Brzózka |
2011-01-17 |
|
Współcześni nierzadko swoim pojmowaniem roli wiary i rozumu oraz relacji
pomiędzy nimi wymierzają bolesny policzek Bogu jako Stwórcy człowieka, Temu,
który powołał do istnienia rozumnie uporządkowany świat i ludzką osobę zdolną go
poznawać. Jednym z wielkich mistrzów wskazujących drogę w tej trudnej sytuacji
jest Jan Paweł II – Mistrz harmonii pomiędzy wiarą i rozumem.
»
|
|
Archiwum |
 | |
| Mirosław Król |
2011-01-08 |
|
W lipcu 1999 r. przysłuchiwałem się sejmowej dyskusji nad projektem uchwały o
uczczeniu pamięci Romana Dmowskiego. Józef Oleksy i Andrzej Wielowieyski
widzieli mankamenty w poglądach Dmowskiego, ale przecież nikt trzeźwy nie
zaprzeczy dziejowej roli tego męża stanu. Dlatego nie jest dziś sprawą prostą
napisać o Dmowskim i nie zawrzeć w tym truizmu.
»
|
|
Archiwum |
 | |
| Dariusz Zalewski |
2010-12-20 |
|
W środowisku pedagogicznym w ostatnich latach można zaobserwować nerwowe
poruszenie. Naukowcy i praktycy zachwycają się nad swoistym mariażem pedagogiki
z biologią. Najnowsze odkrycia w dziedzinie neurologii mają maksymalnie
usprawnić proces nauczania i sprokurować prawdziwą „rewolucję w uczeniu”.
Niektórzy wręcz wieszczą „koniec pedagogiki”. Bo komu będzie potrzebna jeszcze
ta leciwa wiedza, gdy potencjał ludzkiego umysłu zostanie w pełni wyzwolony?
»
|
|
Archiwum |
 | |
| dr hab. Piotr S. Mazur |
2010-11-04 |
|
Odrzucenie klasycznego rozumienia polityki jako etyki w wymiarze społecznym,
w której na władzy spoczywa odpowiedzialność za realizację dobra wspólnego
osobowego, doprowadziło do zasadniczego przeniesienia akcentów w sposobie
rozumienia roli rządzących. Władza państwowa jako gwarant porządku opierać się
ma wyłącznie na sile. W rezultacie zyskała ogromną przewagę zarówno nad
jednostkami jak i rządzonym społeczeństwem. Stąd niejako naturalny wydawał się
zaproponowany przez Monteskiusza podział władzy zrodzony z obawy przed jej
nadużyciami. W rezultacie uruchomiony został proces, który można nazwać
wirtualizacją polityki. We współczesnym państwie ustawodawca nierzadko
podejmuje decyzje nie starając się przewidzieć możliwych ich skutków. Władza
wykonawcza, choć musi je realizować, to może to czynić bez należytej
determinacji i skuteczności. Kwestie sporne rozstrzyga zaś władza sądownicza,
która nie bierze odpowiedzialności za realny ich skutek, lecz za zgodność z
przepisami wyższego rzędu. Do tego klasycznego podziału dołącza dziś tzw. władza
czwarta, czyli media, których wpływ na rządzenie jest ogromny, ale działają one
poza formalnymi strukturami władzy i za nic w związku z tym w sferze politycznej
nie ponoszą odpowiedzialności.
»
|
|
Archiwum |
 | |
| dr Jacek Gołębiowski |
2010-09-28 |
|
Lata 1945-1955 to okres izolowania Hiszpanii na arenie międzynarodowej jako
kraju zadeklarowanego (pomimo faktycznej neutralności) po stronie państw „Osi”.
Izolacja sprzyjała w znamienity sposób utrwaleniu władzy generała Franco, który
był gwarantem stabilizacji wewnętrznej i utrzymania całości państwa wobec
zagrożeń zewnętrznych. Dotkliwym skutkiem wykluczania Hiszpanii z relacji
międzynarodowych było wyłączenie jej z Planu Marshalla, w ramach którego kraje
Europy Zachodniej odbudowały swoją gospodarkę i poprzez wzrost zamożności
społeczeństw utrwaliły zaufanie do systemu demokratycznego opartego na wolnym
rynku. Odpowiedzią generała Franco na taką sytuację międzynarodową było
odwołanie się do nacjonalizmu hiszpańskiego, który w sytuacji zagrożenia
zewnętrznego, skutecznie zmobilizował społeczeństwo. W polityce zewnętrznej
możliwości manewru Hiszpanii były ograniczone. Istniały tylko dwa kierunki
inicjatyw. Pierwszy to integracja Półwyspu Iberyjskiego poprzez zacieśnienie
sojuszu z Portugalią. Drugi natomiast, to Ameryka Południowa, której kraje nie
tylko nie brały udziału w izolowaniu Hiszpanii, lecz pracowały aktywnie na rzecz
zakończenia tej izolacji. Osamotnienie Hiszpanii na arenie międzynarodowej nie
trwało długo. Stanowczy antykomunizm Franco spowodował, iż Madryt stał się
cennym partnerem Zachodu w nowych realiach „zimnej wojny”. Okres izolacji
Hiszpanii po II wojnie światowej jest szczególnie bogaty w twórczą myśl
polityczną dotyczącą przeobrażeń wewnętrznych Europy i jej relacji ze światem
zewnętrznym. Hiszpańscy autorzy tworzący w tym okresie podkreślali, iż każdy
kraj europejski osiąga rozwój cywilizacyjny dzięki korzystaniu z dorobku
wszystkich narodów tworzących Europę.
»
|
|
Archiwum |
 | |
| Małgorzata Sagan |
2010-09-14 |
|
Szkoła ze swej istoty powinna służyć rozwojowi młodego człowieka i stwarzać
możliwości realizowania posiadanych uzdolnień. Taka jest bowiem podstawowa
powinność nauczyciela – uformować ucznia według potencjalności jego ludzkiej
natury, czyli pomóc mu w poznaniu samego siebie i pokierować jego rozwojem
zgodnie z odkrytymi zasobami zdolności, talentów czy przesłanek geniuszu. Ważne
jest przy tym wskazanie ostatecznego celu, dla którego każdy człowiek zostaje
obdarowany określonym, lecz zróżnicowanym bogactwem, co znakomicie ilustruje
ewangeliczna przypowieść o talentach. Presja ideologiczna, niestabilność
programowa, napór liberalnych koncepcji pedagogicznych nie ułatwia nauczycielowi
pracy z uczniem, ani uczniowi pracy nad sobą. Pomimo że dokumenty ministerialne
regulujące pracę szkoły wciąż mówią o „zwiększaniu szans edukacyjnych” i
„wspieraniu rozwoju” uczniów, bez trudu daje się zauważyć systematyczne
obniżanie poziomu intelektualnego młodych ludzi niezależnie od wyników egzaminów
zewnętrznych.
»
|
|
Archiwum |
 | |
| Dariusz Zalewski |
2010-08-30 |
|
Klasyczna pedagogika doceniała znaczenie odpoczynku i zabawy. Co więcej,
radość podniesiono do rangi sprawności moralnej, którą określano mianem
eutrapelii, czyli mądrej i rozumnej zabawy, zachowującej odpowiednią dla siebie
miarę. Dzięki współczesnemu stylowi życia, opartemu na ludzkiej koegzystencji z
mediami oraz na nastawieniu ukierunkowanym na poszukiwanie wciąż nowych wrażeń i
przyjemności, z natury ludzkiej wychodzi wieszczony przez holenderskiego badacza
Johana Huizinga homo ludens (łać. człowiek zabawy). Z tego względu coraz większą
popularność zyskuje pomysł łączenia rozrywki z edukacją (z angielska
Edutainment). Moralny aspekt tych działań zawsze należy oceniać mając na
względzie konkretne treści i zastosowane środki.
»
|
|
Archiwum |
 | |
| dr hab. Piotr S. Mazur |
2010-08-05 |
|
Żyjemy w czasach, w których nieustannie rośnie skala konsumpcji różnorodnych
dóbr przez człowieka, a wraz z tym rośnie znaczenie konsumpcji dla życia
ludzkiego w ogóle. W naszych czasach przestała ona pełnić rolę fundamentu i
środka biologicznego trwania człowieka, a stała się jego zasadniczym celem i
zasadą formującą relacje międzyludzkie. O ile więc kultura konsumpcjonizmu nie
jest w dziejach ludzkości niczym nowym, o tyle niepokój budzi skala tego
zjawiska, które pomimo ogromnych obszarów nędzy we współczesnym świecie, jest
udziałem znacznej części ludzkości. Nadmierna konsumpcja niesie ze sobą wiele
negatywnych skutków dla życia społeczeństw, jakimi są, m.in.: masowe migracje,
wojny czy zniszczenie środowiska naturalnego. Jednakże największe wyzwanie
niesie ona dla samego człowieka, który wśród różnych towarów oferowanych do
konsumpcji coraz częściej umieszcza siebie, gwałcąc tym samym swoją godność
osobową. Ten stan jest wyzwaniem dla myśli klasycznej i klasycznej koncepcji
wychowania, która podkreśla transcendencję osoby ludzkiej nad światem
biologiczno-społecznym i wskazuje mu jako jedyny adekwatny cel istnienia i
działania dobro przekraczające to wszystko, co napotyka on w przygodnym świecie.
»
|
|
Archiwum |
 | |
| Radosław Brzózka |
2010-07-22 |
|
Problem stosunku filozofii do dziejów, w szczególności do przemian życia
społecznego, był istotnym wątkiem w historii myśli ludzkiej, a w nowożytności
zrobił wręcz zawrotną karierę „zwieńczoną” teorią Hegla i marksistowską
praktyką. Współcześnie istotnym motywem podejmowania badań nad tym zagadnieniem
jest kryzys poznania humanistycznego, w tym historycznego. Zarówno krytyka
modernizmu, jak i brak satysfakcjonującej ludzką racjonalność alternatywy po
stronie dominującego postmodernizmu inspiruje do poszukiwań. Historycy i
filozofowie wciąż na nowo powracają do pytań: Jak rozumieć dzieje? Czy są one
poznawalne, czy też mogą być jedynie kanwą do konstruowania dowolnie rozumianych
„narracji”? Czy filozofia może dokonać metafizycznego opisu „dziejowości”? Czym
jest historia jako dyscyplina humanistyczna? W szczególności jak należy rozumieć
jej przedmiot, cel i metodę? Jednym ze współczesnych myślicieli podejmujących te
problemy był Eryk Voegelin (1901-1985) uznawany za jednego z najwybitniejszych i
najbardziej oryginalnych dwudziestowiecznych historyków filozofii starożytnej, a
także za klasyka konserwatywnej filozofii politycznej.
»
|
|
Archiwum |
 | |
| Małgorzata Sagan |
2010-07-16 |
|
W przepisach konstytuujących współczesną polską szkołę, a
często także w praktyce nauczycieli trudno dopatrzeć się takiego kierunku
działań, który wdrażałby uczniów do pracy nad charakterem, czyli do formowania w
sobie stosownych dyspozycji, dzięki którym możliwe jest dokonywanie wyborów
moralnych w duchu obiektywnej prawdy. Uczniowie deklaratywnie akceptują
wartości, o których słyszą od swoich nauczycieli, które dostrzegają w sylwetkach
bohaterów narodowych i postaci literackich i nawet chcieliby je urzeczywistniać
w swoim życiu. Nie znajdują jednak siły, by podjąć trud doskonalenia własnej
osobowości. Brak tej siły to właśnie brak charakteru. Wydaje się więc, że
mówienie w szkole o wychowaniu do wartości tak długo nie będzie przynosiło
oczekiwanych rezultatów, jak długo nie znajdzie zrozumienia w środowisku
szkolnym idea systematycznej pracy nad charakterem, będąca elementem klasycznej
koncepcji wychowania i nauczania.
»
|
|
Archiwum |
 | |
| prof. Mieczysław Ryba |
2010-07-08 |
Uwagi na marginesie pracy „De idee religionis genesi in evolutionismo Darvino-Spenceriano” ks. Idziego Radziszewskiego
Dla środowisk Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego ogromne znaczenie ma
postać Idziego Radziszewskiego, założyciela wszechnicy lubelskiej. Niezwykle
ważny jest kontekst powołania do życia uczelni, a w szczególności cel, jaki
przyświecał założycielowi. Ksiądz Radziszewski w dużym stopniu swoje poglądy
ukształtował w czasie pobytu w Lowanium (1898-1900), gdzie napisał pracę
doktorską noszącą tytuł „Geneza idei religijnej w ewolucjonizmie
darwińsko-spencerowskim”. Rozprawa dotykała kwestii fundamentalnych – pytania o
pochodzenie człowieka, wpływając na uznawaną przez twórcę KUL-u koncepcję
humanistyki i teologii, a także samego uniwersytetu.
»
|
|
Archiwum |
 | |
| dr hab. Piotr S. Mazur |
2010-06-23 |
|
Na tle globalizacji jako konsekwencji rewolucji przemysłowo-technologicznej
istnieje tendencja do szerzenia ideologii globalizmu, która proces zacieśniania
więzi międzynarodowych w określonych sferach życia, podporządkowuje zamysłowi
ścisłej integracji w sferach pozostałych w celu zbudowania jednej struktury
politycznej z trudnymi do przewidzenia skutkami dla dotychczasowych, państw,
kultur i narodów. Wyprowadzenie z integracji rynkowo-ekonomicznej pomysłu
powołania struktury o charakterze politycznym, wyposażonej w środki do
sprawowania władzy politycznej na całym globie, ale również mającej wpływ na
kulturę, moralność czy religię jest bez wątpienia rezultatem ideologii. A
znamieniem każdej ideologii jest jej praktyczne ukierunkowanie, a więc
nastawienie na ukształtowanie świata stosownie do zawartej w niej doktryny
niezależnie od jej zborności z rzeczywistością. Zaczątki działań idących w
kierunku powołania władzy o charakterze globalnym możemy zaobserwować już
dziś.
»
|
|
|