|
Dziś wspomnienie liturgiczne bł. Piusa IX wyniesionego do godności ołtarzy
przez Jana Pawła II przed jedenastu laty. Jako wyraz szacunku i pamięci dla
odważnej służby Piusa IX dla Kościoła papież Benedykt XVI nałożył podczas
konsystorza w listopadzie 2007 r. jego mitrę.
Bł. Pius IX zasłynął nie tylko dzięki najkrótszemu konklawe, podczas którego
kardynałowie wybrali go papieżem i najdłuższemu pontyfikatowi trwającemu 32
lata, ale przede wszystkim jako ten, który mocno sprzeciwił się laickiemu
modelowi państwa i rozumienia Kościoła. Zastanawiamy się również dziś nad
zanikiem pojęcia sprawiedliwości i autentycznych praw człowieka. Bł. Pius IX
wskazywał, że przyczyny tego stanu tkwią w wypchnięciu religii i Objawienia
Bożego na margines życia.
Giovanni Maria Mastai Feretti, czyli Ojciec Św. Pius IX, pochodził z
arystokratycznej rodziny. Przyszedł na świat w 1792 r. w Senigallii nad
Adriatykiem w pobliżu Ancony. Studiował w Rzymie, gdzie był świadkiem wkroczenia
wojsk napoleońskich. Zapragnął zostać oficerem gwardii papieskiej, ale ze
względu na epilepsję nie został do niej przyjęty. Również kapłanem mógł zostać
dopiero po udzieleniu mu specjalnej dyspensy papieskiej. Po święceniach
kapłańskich, które Giovanni przyjął w 1819 r., zakończyły się ataki padaczki.
Mastai próbował swych sił w papieskiej dyplomacji. W 1827 otrzymał sakrę
biskupią i arcybiskupstwo Spoleto, a następnie Imoli koło Bolonii. Podjął szereg
inicjatyw m.in. założył Akademię Bibilijną, Bank Pobożny dla osób zadłużonych,
zakładał przytułki, szpitale, ochronki. Działalność biskupa Mastai Feretti
została zauważona przez Grzegorza XVI, który wyniósł go do godności
kardynalskiej. W 1846 r. Giovanni Maria Mastai Feretti został wybrany papieżem
przyjmując imię Piusa IX. Ten bardzo długi pontyfikat przypadł na czasy bardzo
trudne dla papiestwa, które charakteryzowały się naporem wrogich ideologii,
wojnami, procesem jednoczenia rozbitych Włoch. Państwo Kościelne było bardzo
słabe i rozchwiane w swojej strukturze. Papież przystąpił do energicznych
reform. Nie poparł wojny z katolicką Austrią, przez co naraził się włoskim
rewolucjonistom. Wybuch rewolucji w 1848 r. zmusił Piusa IX do ucieczki z Rzymu,
gdzie mógł powrócić dopiero po dwóch latach. W 1854 r. papież bullą „Ineffabilis
Deus” ogłosił dogmat o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. We
wrześniu 1870 r. nastąpił kres świeckiej władzy papieży po zdobyciu Wiecznego
Miasta przez wojska piemonckie. Papież ogłosił się więźniem Watykanu, rozważał
nawet ewentualność przeniesienia kurii rzymskiej do Niemiec.
Od tego czasu jednak papiestwo mogło skupić się tylko na sprawach duchowych.
Po raz pierwszy od 300 lat został zwołany sobór powszechny – Sobór Watykański I.
Dziełem Piusa IX jest również znana encyklika „Quanta qura” z dołączonym do niej
„Syllabusem”, czyli wykazem 80 błędów charakterystycznych dla epoki, pośród
których znalazły się: panteizm, racjonalizm, socjalizm czy komunizm. Papież
potępił też niemiecki Kulturkampf, jak również represje carskie w Królestwie
Polskim po upadku powstania styczniowego. Pius IX był papieżem, który bardzo
dobrze rozumiał położenie Polaków. Rozumiał związek polskości z katolicyzmem. To
on utworzył Kolegium Polskie w Rzymie podporządkowane bezpośrednio papieżowi.
Żaden papież, aż do odzyskania niepodległości w 1918 r., nie okazywał tak żywego
zainteresowania sprawami polskimi.
Pius IX zmarł 7 lutego 1878 r. jako pierwszy papież, który utracił siłę
polityczną, ale jednocześnie za jego pontyfikatu zaczęła wzrastać siła moralna i
religijna papiestwa. Jan Paweł II podczas homilii beatyfikacyjnej zauważył, że
Pius IX „był otoczony miłością wielu, ale był także nienawidzony i oczerniany”.
Ludziom ze swego otoczenia zwykł powtarzać: „W ludzkich sprawach trzeba robić
tyle, ile można, i tym się zadowolić, a resztę zawierzyć Opatrzności, która
uleczy wady i niedostatki człowieka”. Był wielkim czcicielem Maryi. Ogłaszając
dogmat o Niepokalanym Poczęciu, przypomniał wszystkim, (również ludziom naszych
czasów), że podczas burz ludzkiego życia można dostrzec w Maryi jaśniejącą
światłość Chrystusa, mocniejszą od grzechu i śmierci.
Tekst został wygłoszony w ramach cyklu
felietonów „Spróbuj pomyśleć” w Radiu Maryja 7 lutego 2011 r.
|