Strona główna
Od redakcji
Galeria foto
Jan Paweł II
i o. Krąpiec

Galeria foto
Multimedia
Mirosław Król
Ks. Piotr Skarga
Spróbuj pomyśleć (Radio Maryja)
Ks. Piotr Skarga
Newsletter
Wydarzenia
Książka Realitas
Realna Polska
Realny świat
Felieton Króla
Światoogląd
Dorzeczna mowa
Święci w dziejach
Kontakt
Archiwum
Mecenasi
RSS
Realitas.pl na Facebooku®

Felieton Króla
Mirosław Król 2010-05-31

Bł. Kamila Baptysta Verano

O czasach reformacji wiele już powiedziano i napisano. Łódź Piotrowa kołysała się niebezpiecznie na niespokojnych wodach ówczesnego świata. Czasem wydawało się, że przykryje ją wzburzona fala. W tym samym czasie Kościół wzmocnił się i jaśniał świętością. Odnowę duchową przynieśli święci tamtych czasów. Wśród nich wyróżniają się postacie świętych kobiet reprezentantek duchowości franciszkańskiej: św. Katarzyny Bolońskiej, bł. Kamili Baptysty Verano i św. Katarzyny Genueńskiej. Dwie pierwsze były klaryskami, a ostatnia była tercjarką franciszkańską. Wydawałoby się, że zamknięte w klasztorach nie wywierały wpływu na szersze kręgi. Nic bardziej mylnego! Były znane i słuchane, ich pisma ciągle wznawiano i czytano. Wszystkie trzy były wielkimi mistyczkami i wpływowymi mistrzyniami duchowymi.

Dziś chciałbym przypomnieć postać bł. Kamili Baptysty Verano, którą Kościół wspomina w liturgii 30 maja. Przyszła na świat w Camerino w 1458 r. Malowniczo położone na szczycie góry miasto Camerino w prowincji Macerata, znane było z założonego tam w XIV wieku uniwersytetu. Początkowo nic nie wskazywało na to, że Kamila pójdzie drogą wiary. Wywodziła się z książęcego rodu i wychowywana była w atmosferze obojętności religijnej. Ówczesne dzieci szybciej dojrzewały. Jako dziesięciolatka Kamila słuchała nauk dwóch franciszkanów: bł. Piotra z Mogliano i Dominika z Leonessy. To był przełomowy moment jej życia. Hagiografowie pisali potem, iż całe życie Kamili stało się odtąd jednym Wielkim Piątkiem. Dziewczyna posmakowała w umartwieniach i pokucie, które sobie nieustannie zadawała. Postanowiła również wstąpić do klarysek. Rzecz jasna jej ojciec Juliusz Cezar książę Verano nie chciał o tym słyszeć, wychodząc z założenia, iż dziewczyna z książęcego rodu powinna wyjść za mąż, założyć rodzinę i mieć dzieci. Nie był jednak w stanie złamać woli córki, która w wieku 23 lat wstąpiła do klasztoru klarysek w Urbino. Kamila, która przyjęła zakonne imię Baptysty, oznajmiła, że przyczyną wyboru tak surowego zakonu nie był lęk przed piekłem, ani nawet nadzieja nieba, ale chęć upodobnienia się do swego boskiego Oblubieńca. Mówiła, że chce mu oddać: „miłość za miłość, zadośćuczynienie za zadośćuczynienie, krew za Krew, śmierć za śmierć”. Wczytywała się pilnie w żywoty założycieli zakonu franciszkańskiego św. Franciszka z Asyżu i św. Klary Offreduccio i pragnęła ich jak najlepiej naśladować.

Ojciec pogodził się w końcu z wolą córki i ufundował nawet klasztor w rodzinnym Camerino w ruinach dawnego klasztoru oliwetanów, do którego przeniosła się Kamila, a potem została jego przełożoną. Prowadziła życie surowe i pełne wyrzeczeń. Na kilka lat opuściła Camerino, by założyć nowy klasztor w Fermo. Przeżyła także osobistą tragedię: okrutny Cezar Borgia najechał posiadłość Książąt Verano, zamordował ojca Kamili i jej trzech braci. Kamila zniosła ten cios poddając się woli Bożej, a nawet zdobyła się na modlitwę za morderców.

Pan Bóg obdarzył matkę Baptystę łaską nadprzyrodzonych wizji. Często oglądała św. Klarę otrzymując od niej wskazówki odnośnie reformy reguły życia zakonnego i życia wewnętrznego. Cechą charakterystyczną jej duchowości było podążanie już od dzieciństwa drogą cierpienia. Oprócz twardej reguły zakonnej, pokut, które sobie sama nakładała, chorób i cierpień fizycznych, doświadczać musiała wielu mąk wewnętrznych, jak: oschłość ducha, opuszczenie i osamotnienie wewnętrzne i znana z żywotów innych mistyków – noc ducha. Otrzymała za to dar mistycznego zjednoczenia z cierpiącym Chrystusem, charyzmat czytania w ludzkich sumieniach i dar proroctwa. Mimo tak pokutniczego życia dożyła 66 lat. Zmarła w uroczystość Bożego Ciała 31 maja 1524 r. podczas epidemii. Zostawiła po sobie około dwudziestu dwóch utworów pisanych w języku łacińskim wierszem i piękną prozą, m.in. „Życie duchowe”, „Instrukcja dla ucznia”, „Upominki Chrystusa”, „Traktat o czystości serca”, „Wizje św. Katarzyny Bolońskiej”. Dzieła Kamili Baptysty Verano, jednej z najznamienitszych postaci przełomu XV i XVI wieku, zaskakują oryginalnością myśli, uderzają głębią duchowości i pięknym, obrazowym językiem. Stały się lekturą i przedmiotem kontemplacji wielu mistyków wieków późniejszych. Ekshumowane po 30 latach ciało bł. Kamili znaleziono w stanie nienaruszonym. Jej kult zatwierdził w 1843 r. papież Grzegorz XVI.

Bł. Kamila Baptysta Verano porzuciła książęcy pałac i życie pełne przepychu i zamieniła je na surową celę w klasztorze klarysek, widząc w naśladowaniu Męki Zbawiciela sens swojego życia. Zastanawiamy się, co chce przez swoje życie powiedzieć współczesnemu człowiekowi bł. Kamila? Uczy nas niewątpliwie prawdziwego przeżywania męki Zbawiciela, ale uczy nas także dystansu wobec świata i jego dóbr, które często przysłaniają drogę wiary. Kamila tę drogę odnalazła, uczmy się od niej kroczyć tą drogą.

Tekst został wygłoszony w ramach cyklu felietonów „Spróbuj pomyśleć” w Radiu Maryja 31 maja 2010 r.