Strona główna
Od redakcji
Galeria foto
Jan Paweł II
i o. Krąpiec

Galeria foto
Multimedia
Mirosław Król
Św. Andrzej Bobola
Spróbuj pomyśleć (Radio Maryja)
Św. Andrzej Bobola
Mirosław Król
Ks. Piotr Skarga
Spróbuj pomyśleć (Radio Maryja)
Ks. Piotr Skarga
Newsletter
Wydarzenia
Książka Realitas
Realna Polska
Realny świat
Felieton Króla
Światoogląd
Dorzeczna mowa
Święci w dziejach
Kontakt
Archiwum
Mecenasi
RSS
Realitas.pl na Facebooku®

« następne


Felieton Króla
Mirosław Król 2010-10-11

Św. Aleksander Sauli

Jan Paweł II często wzywał nas do naśladowania świętych, poznawania ich życia w celu pogłębienia naszej wiary. Również jego poprzednicy na Stolicy Piotrowej zapytywani: Czego dziś najbardziej potrzebuje ludzkość? Odpowiadali: Żywych świadków Chrystusa, czyli prawdziwych świętych. Świętości nie osiąga się inaczej jak tylko przez praktykowanie cnót chrześcijańskich. Czasem wymaga to gotowości do wyrzeczenia się wszystkiego, nawet własnego życia z miłości do Boga czy bliźniego. Przykłady życia tych, którzy poprzedzili nas na drodze do świętości umacniają nas, są często źródłem prawdziwego nawrócenia. Dlatego wracam do przypominania postaci świętych. Nieraz trzeba ich wydobyć z mroku dziejów Kościoła. Kimś kto bardzo zasługuje na takie wydobycie jest wspominany w liturgii 11 października św. Aleksander Sauli, żyjący w bardzo trudnym dla Kościoła wieku XVI. »


Felieton Króla
Mirosław Król 2010-06-21

Św. Alojzy Gonzaga

Wspominany w liturgii 21 czerwca święty jest, rzec można, włoskim św. Stanisławem Kostką. Obaj przecież wstąpili do zakonu jezuitów, obaj zmarli młodo, obaj też zostali tego samego dnia kanonizowani przez Benedykta XIII w 1726 r. Ta niezwykła postać to doskonały patron dla młodzieży na czas wakacji. »


Felieton Króla
Mirosław Król 2010-06-14

Bł. biskup Michał Kozal

Patronem dnia 14 czerwca, wspominanym w liturgii Kościoła, jest więzień obozu koncentracyjnego w Dachau, o numerze obozowym 24 544, pasterz Kościoła włocławskiego – biskup Michał Kozal. Są takie systemy, które usiłują człowieka zamienić w liczbę, „sztukę”, bo gdy człowiek przeminie pozostaje po nim tylko liczba, a liczby w układzie dziesiętnym wszystkie niemal są takie same. Michał Kozal to ofiara systemu, który straszliwie błądził. Po biskupie miała pozostać tylko liczba, a pozostał kult, którym otacza go Kościół powszechny. Przykład jego życia to kolejne potwierdzenie prawdy, iż miłość jest potężniejsza od nienawiści. To jeszcze jedna prawda zapomniana przez dzisiejszego człowieka. Znamienne, iż statystyki podające liczby zabitych co roku poczętych dzieci też zapisuje się w systemie dziesiętnym, w owych statystykach niepowtarzalne ludzkie życie, staje się „sztuką”, często bezimienną. Ktoś się pewnie obruszy, że nie wolno sugerować takich porównań: życie ludzkie odbierane przez opętanych szermierzy nazizmu i życie ludzkie odbierane w zaciszu gabinetów ginekologicznych. Każde z nich jest niepowtarzalne i o każde z nich upomni się Bóg. Jak niegdyś powiedział Kainowi: „Krew twego brata woła do mnie z ziemi”. »


Felieton Króla
Mirosław Król 2010-06-03

Ksiądz Jerzy – męczennik za prawdę Ewangelii i autentyczną wolność

Doczekaliśmy się długo wyczekiwanej beatyfikacji ks. Jerzego Popiełuszki. Fenomen jego życia i męczeństwa wciąż pozostaje dla nas Polaków głośnym wezwaniem do przezwyciężania zła nie złem czy nienawiścią, ale dobrem – jak za św. Pawłem przypominał ks. Jerzy w swym nauczaniu. »


Felieton Króla
Mirosław Król 2010-05-31

Bł. Kamila Baptysta Verano

W czasach reformacji odnowę duchową Kościoła przynieśli święci tamtych czasów. Wśród nich wyróżniają się postacie świętych kobiet reprezentantek duchowości franciszkańskiej: św. Katarzyny Bolońskiej, bł. Kamili Baptysty Verano i św. Katarzyny Genueńskiej. Kamila, która jako klaryska przyjęła imię Baptysty, oznajmiła, że przyczyną wyboru tak surowego zakonu nie był lęk przed piekłem, ani nawet nadzieja nieba, ale chęć upodobnienia się do swego boskiego Oblubieńca. Mówiła, że chce mu oddać: „miłość za miłość, zadośćuczynienie za zadośćuczynienie, krew za Krew, śmierć za śmierć”. »


Felieton Króla
Mirosław Król 2010-05-24

Św. Beda Czcigodny

Dziś chciałbym przenieść się w swej opowieści daleko w VII wiek. Wówczas to papież Grzegorz Wielki podjął trud chrystianizacji Anglii. Powiedziano potem, że Juliusz Cezar do podboju Anglii potrzebował czterdziestu legionów rzymskich, zaś papież Grzegorz Wielki dokonał tego czterdziestu mnichami. Do jednego z wówczas powstałych klasztorów w Wearmouth zastukał w 680 r. siedmioletni chłopiec – sierota, któremu towarzyszyła dalsza rodzina. Poproszono, aby mnisi przyjęli chłopca w charakterze oblata – kandydata do zakonu. Tak się też stało i mały Beda, bo tak miał na imię ów chłopiec, zamieszkał z mnichami benedyktynami. Przez całe swe życie uczył się, nauczał i pisał. Stał się wielkim doktorem Kościoła angielskiego i powszechnego, historykiem, teologiem, biblistą, wzorem benedyktyńskiego zakonnika żyjącego dewizą: „ora et labota” – módl się i pracuj. »


Felieton Króla
Mirosław Król 2010-05-17

Św. Paschalis Baylon

Jako prosty pasterz marzył o nauce. Kiedy wstąpił do klasztoru franciszkanów obserwantów, pełnił obowiązki furtiana, przygotowywał także posiłek dla ubogich i osobiście go rozdzielał. Mimo propozycji, aby studiował teologię i przyjął święcenia kapłańskie pozostał prostym bratem zakonnym. Był obdarzony licznymi charyzmatami: kontemplacji, proroctwa oraz czytania w sercach i sumieniach ludzkich. Długimi godzinami modlił się przed tabernakulum. Podróżując przez zrewoltowaną przez protestantów Europę wykazał się męstwem, odważnym bronieniem prawd wiary. »


Felieton Króla
Mirosław Król 2010-05-10

O Krąpcu i polskich elitach

Jeżeli, mimo tragizmu naszych dziejów, przetrwało „coś” ze spuścizny tego wielkiego narodu katolickiego żyjącego w sercu Europy, to przetrwało zrządzeniem Opatrzności. Odbieramy to jako szczególny znak Bożej miłości i jego obecności w polskim narodzie. To właśnie dostrzegał o. prof. Krąpiec i z pasją o tym mówił. Zachęcał nas wszystkich, byśmy ocalili dla przyszłych pokoleń to, co najcenniejsze w polskiej kulturze, a zarazem najtrwalsze i najsilniejsze: przywiązanie do religii, a z nim przywiązanie do prawdy, do dobra i piękna. »


Felieton Króla
Mirosław Król 2010-05-03

Mickiewiczowska lawa i polska myśl

Ostatnie tygodnie: śmierć prezydenckiej pary i wielu znamienitych osób w państwie, oprócz nieprzebranego bólu, wyzwoliły w Polakach szlachetny patriotyzm. Jakby spod tej twardej skorupy wypłynęła Mickiewiczowska gorąca lawa. Trzeciomajowe święto, odwołanie się do wspaniałego dzieła Sejmu Wielkiego, wzmacnia nas Polaków już nie tylko uczuciowo, ale rozumowo. Konstytucja była dziełem polskiego rozumu, myśli polskiej inspirowanej patriotyzmem. Niech nam więc i dziś towarzyszy myśl polska, której nie musimy się wstydzić. »


Felieton Króla
Mirosław Król 2010-04-26

Św. Piotr Chanel

W dniu 28 kwietnia Kościół wspomina św. Piotra Chanela, który poświęcił swe życie ewangelizacji Oceanii, czyli tzw. antypodów świata. Mieszkańcy wyspy Futuna nazywali go człowiekiem najlepszego serca, on zaś mawiał do brata: „Na tak trudnej placówce misyjnej powinniśmy być świętymi”. W przeddzień swego męczeństwa powiedział: „Nie szkodzi, jeśli ja umrę. Religia chrześcijańska już tak zapuściła korzenie na tej wyspie, że nie zostanie zniszczona mimo mojej śmierci”. »


Felieton Króla
Mirosław Król 2010-04-19

Wolność i prawda

W dniach żałoby narodowej, czasie szczególnie intensywnie przeżywanej naszej polskości, na nowo zbliżyliśmy się do tych jej istotnych składników, jakimi są wolność i prawda. I kiedy słyszymy dziś w mediach hasło: „Bądźmy razem”, to warto zdać sobie sprawę z tego, że prawdziwie narodową wspólnotę można zbudować tylko na wolności i prawdzie; że naród polski atomizuje się, kiedy od tych wartości odchodzi, a w konsekwencji płaci ogromną cenę. »


Felieton Króla
Mirosław Król 2010-04-12

Nie sposób zrozumieć cierpień Polski bez Chrystusa

Tragedia nad Smoleńskiem wydarzyła się w rocznicę śmierci Jana Pawła II, w wigilię niedzieli Miłosierdzia. Przesłanie papieża Polaka wciąż domaga się realizacji również w odniesieniu do życia społecznego: do ochrony życia, do obecności zasad moralnych w życiu publicznym, do obecności symboliki chrześcijańskiej. Trzeba to papieskie nauczanie na nowo wydobyć i wprowadzić w życie. Wówczas łatwiej zrozumiemy pasmo cierpień, ale i wielkich zwycięstw, które splatają się razem w los Polaków, w dzieje naszego narodu, narodu którego przecież bez Chrystusa nikt nie zrozumie. »


poprzednie »