|
Tragedia narodowa i powódź naznaczyły szczególnym znamieniem rok 2010.
Niestety, choć w wyniku tych dramatycznych wydarzeń wzrósł nieco szacunek dla
zajęć będących służbą publiczną, nasze życie polityczne wróciło do utartych
kolein. Wizerunek polityków i ugrupowań oraz sondaże mówiące o chwilowych
społecznych emocjach wypełniają uwagę Polaków.
Krótkowzroczna interesowność partyjnych central to nie jedyny problem naszego
życia społecznego. Zbyt często organizowanie się społeczeństwa i działalność
gospodarcza Polaków ograniczają się do ram, jakie stwarzają działania wielkich
koncernów i pozyskiwanie środków unijnych. Utrwala się mentalność
„skomercjalizowana”. Nie oznacza ona jednak wcale ducha zdrowej
przedsiębiorczości, ale zanik bezinteresowności. Udział ludzi w spotkaniu trzeba
coraz częściej „kupić” gadżetem, dobroczynność – widowiskiem z udziałem
celebrytów, czynne zaangażowanie w przedsięwzięcie – sowitym wynagrodzeniem
z unijnego projektu.
Bezinteresowność w języku ewangelii to duch służby. Tylko on pozwala nieraz
zapomnieć o własnej korzyści dla właściwego celu życia narodowego –
wspólnego dobra. Tylko on potrafi pobudzić nas do ofiarności, bez której żadna
wielka sprawa nie może powstać. Czy jest nią przystąpienie do strefy euro albo
Euro 2012? Kto odważy się przypomnieć – ryzykując wizerunkiem i
sondażem – że jest nią wierna Bogu wielka Polska szlachetnych ludzi?
Opłakujemy polityków, którzy zginęli pod Smoleńskiem. Ich mimowolna ofiara
była przecież konsekwencją wyboru pracy w strukturach państwa. Ich nagła śmierć
przypomina, że dramat dziejów narodowych rozgrywa się w perspektywie celu
ostatecznego życia ludzkiego, który unieważnia wszystkie interesowne
kalkulacje.
Owocem bezinteresownego, a w niektórych przypadkach prawdziwie ofiarnego,
zaangażowania wielu osób jest Realitas.pl, a także redagowane przeze mnie
Zeszyty Społeczne KIK. Ponieważ periodyk ten jest trudno dostępny, teksty
wybranych autorów pochodzące z rocznika lubelskiego KIK-u będziemy przez
najbliższe tygodnie prezentować na naszym wortalu. W dziale Światoogląd nadal
będziemy publikować artykuły z tegorocznych Zeszytów, natomiast w Archiwum
pojawią się materiały z lat 2007-2009. Zapraszam do lektury i dyskusji.
Radosław Brzózka Powyższy tekst, w nieco innym brzmieniu, ukaże się
jako wprowadzenie do „Zeszytów Społecznych KIK” 2010.
[1] Ks. Piotr Skarga, Modlitwa za
Ojczyznę.
|