Strona główna
Od redakcji
Galeria foto
Jan Paweł II
i o. Krąpiec

Galeria foto
Multimedia
Mirosław Król
Ks. Piotr Skarga
Spróbuj pomyśleć (Radio Maryja)
Ks. Piotr Skarga
Newsletter
Wydarzenia
Książka Realitas
Realna Polska
Realny świat
Felieton Króla
Światoogląd
Dorzeczna mowa
Święci w dziejach
Kontakt
Archiwum
Mecenasi
RSS
Realitas.pl na Facebooku®

Realna Polska
prof. Mieczysław Ryba 2010-06-03

„Patron naszej obecności w Europie”

Niektórzy zastanawiają się nad tym, czy postać księdza Jerzego Popiełuszki może być wzorem dla współczesnego pokolenia Polaków i Europejczyków, w sytuacji gdy komunizm w bloku sowieckim upadł już dwadzieścia lat temu. Wielu mogłoby nawet twierdzić, że mamy tu do czynienia jedynie z postacią historyczną, z sentymentalnym oddaniem sprawiedliwości osobie, która oddała swoje życie w walce z systemem komunistycznym. Zupełnie inaczej określał księdza Jerzego Popiełuszkę papież Jan Paweł II. Nazwał kapelana solidarności „patronem naszej obecności w Europie za cenę ofiary z życia, tak jak Chrystus. Tak jak Chrystus ma prawo obywatelstwa w świecie, ma prawo obywatelstwa w Europie dlatego, że dał swoje życie za nas wszystkich”.

Odczytując powierzchownie słowa papieża można by stwierdzić, że ksiądz Jerzy walczył o wyrwanie nas z objęć komunizmu w celu ponownego włączenia Polski w nurt życia zachodniej Europy. Ale słowa Ojca świętego mają o wiele głębszy sens. Sprawą zupełnie wyjątkową był na niwie europejskiej ruch „Solidarności”, którego ksiądz Popiełuszko był kapelanem. Owa wyjątkowość polegała nie tylko na tym, że zrodził się w kraju komunistycznym unikalny, masowy ruch oporu społecznego. Niezwykle ważne było, że ten robotniczy ruch miał bardzo głębokie odniesienia chrześcijańskie. W zachodniej Europie ruchy robotnicze kojarzone były zwykle z ideologią socjalistyczną, niemającą prawie nic wspólnego z zasadami chrześcijańskimi. Co więcej – socjalizm ze swej natury był i jest ideologią materialistyczną. Tymczasem w komunistycznej Polsce robotnicy podjęli potężne strajki pod znakiem krzyża, Matki Boskiej Częstochowskiej, posiłkując się nauczaniem społecznym Kościoła. Msze św. w zakładach pracy, wielotysięczne tłumy modlące się za Polskę – to obrazki w jakimś stopniu szokujące Europejczyków. Europa od końca lat sześćdziesiątych przeżywała wszak potężną inwazję postmarksistowskiej ideologii objawiającej się w tzw. rewolucji kulturalnej. Efektem tego procesu był pogłębiający się kryzys moralny polityki europejskiej i europejskiego życia państwowego objawiających się chociażby proaborcyjnymi ustawami. Solidarnościowy ruch szedł więc jakby w poprzek nie tylko włodarzom bloku sowieckiego, był on również w jakimś stopniu problemem dla lewicy zachodnioeuropejskiej.

Nauczanie księdza Jerzego Popiełuszki związane było w ogromnej mierze z przesłaniem księdza kardynała Stefana Wyszyńskiego oraz papieża Jana Pawła II. Do tych autorytetów najczęściej nawiązywał w swym nauczaniu ksiądz Jerzy. Było to nauczanie przesiąknięte patriotyzmem, ale i miłością. „Zło dobrem zwyciężaj” – oto najbardziej znane przesłanie w nauczaniu kapelana „Solidarności”. Zatem walka, jaką podejmował ksiądz Popiełuszko, miała głęboko duchowy charakter, tak jak duchowy charakter miała walka prymasa Wyszyńskiego w czasie obchodów Milenium. Dać ludziom nadzieję, domagać się dla nich słusznych praw w duchu nauczania społecznego Kościoła. Oto program księdza Jerzego, ale zarazem – oto powody, dla których został zamordowany. Wydaje się zatem, że porównanie Jana Pawła II (śmierć księdza Jerzego ujęta w świetle śmierci Chrystusa Pana) jest głęboko zasadne.

W słowach Ojca świętego kryje się również jakby ukryta zachęta do Polaków, z czym powinni iść do Europy. Jeśli ksiądz Popiełuszko „jest patronem naszej obecności w Europie”, to winniśmy ponieść na cały kontynent to nauczanie, które nam ten kapłan „Solidarności” zostawił. Za tym nauczaniem idzie bardzo głęboka wizja życia społecznego, za tym nauczaniem idzie pragnienie propagowania kultury chrześcijańskiej.

Ksiądz Jerzy Popiełuszko to w dużym stopniu kapłan kojarzony z polityką. Nie w tym sensie, że uczestniczył w politycznych grach, ale w sensie wielkiego wezwania do przesycenia polityki zasadami moralnymi. Polityka poza moralnością, polityka uprawiana w oderwaniu do tradycji chrześcijańskiej Polski i Europy – to polityka destrukcyjna. Skala tej destrukcji w pełni się objawiła w momencie zabójstwa księdza Jerzego Popiełuszki.

Widzimy zatem, że beatyfikacja księdza Jerzego nie musi w naszym rozumieniu ograniczać się wyłącznie do polskiego lokalnego wymiaru. Nauczanie, jakie w kontekście postaci kapelana „Solidarności” zostawił nam Jan Paweł II, ma charakter o wiele szerszy. Papież pokazał nam perspektywę a zarazem zadanie, jakie ten „patron naszej obecności w Europie” zostawił współczesnemu pokoleniu Polaków i pokoleniom następnym. Aż ciśnie się na usta wołanie, abyśmy tego dziedzictwa nie zechcieli zmarnować.

Mieczysław Ryba, Lublin 2010-06-03