|
Niewielka książeczka Piotra S. Mazura wydana przez Instytut
Edukacji Narodowej stawia przede wszystkim najważniejsze ponadczasowe pytania o
człowieka. Zawsze aktualne pytania mają swoje stare (myślę o św. Tomaszu i jego
XIII wieku), więc często zapomniane odpowiedzi. Kiedy autor przytacza je w
kontekście postcywilizacji brzmią już nie jak traktat mędrca, ale jak czytanka z
elementarza wypowiadana po raz pierwszy w barbarzyńskiej głuszy.
Książeczka jest zwięzła, składa się z 50 małych części, z
których każda daje odpowiedź na jedno pytanie. Dlaczego człowiek nie wie kim
jest? Ile dusz ma człowiek? Czy dusza to genom? Czy komputer może być osobą?
Czym jest dla człowieka cierpienie? Oto przykłady problemów roztrząsanych w
różnych częściach tekstu.
Dziełko „W kręgu pytań o człowieka”, choć wyszło spod pióra
filozofa (wykładowcy UKSW i Ignatianum oraz członka Polskiego Towarzystwa
Tomasza z Akwinu), nie jest średniowieczną quaestio dicputata (jak na przykład
Summa Tomasza), lecz jak głosi podtytuł „Vademecum antropologicznym”. Chciałoby
się rzec, że jest tak „na szczęście”. Dlaczego?
Książka, jak przystało na vademecum nie przytłacza erudycją,
choć ujawnia głęboką znajomość przedmiotu u autora. Z przyjemnością odkrywamy ją
w cytatach otwierających odpowiedzi, a także w sposobach ujęcia poszczególnych
zagadnień. Nie dotyczy ona wyłącznie klasycznej filozofii, ale także myślicieli
współczesnych. Lektura vademecum nie zastąpi studium szerszego podręcznika czy
monografii w zakresie antropologii filozoficznej, ale dzięki powyższym cechom
nawet dla czytelnika znającego literaturę filozoficzną jest atrakcyjna.
Wielką zaletą, nabierającą mocy w świetle powyższego, jest
popularny charakter książki. Dla poznawania prawdy pisał autor i dla niej warto
go czytać. Ale nie sposób nie pomyśleć o godziwych pożytkach z zaistnienia tej
pozycji wydawniczej. Jak niewielką posiadamy wiedzę filozoficzną o człowieku
rozpięci między fideizmem współczesnej kultury religijnej a sceptycyzmem niemal
całej reszty kontekstu kulturowego! Nawet mimo woli patrzymy na człowieka oczyma
kościelnych dysydentów (niesławnej katolewicy) albo handlowców (również
współczesnych sofistów z supermarketu idei). Na szczęście z vademecum
antropologicznym otwierają się nowe horyzonty, także dla młodzieży licealnej i
akademickiej.
Popularyzatorskie zabiegi autora, wypracowane zapewne w toku
pracy dydaktycznej w UKSW, ustępują jednak precyzji języka i logice wywodu tam,
gdzie jest to konieczne dla zrozumienia bytu ludzkiego. Drogi samopoznania
człowieka, cielesno-duchowa złożoność, ludzkie władze działania, problem osoby,
kultura i relacje międzyosobowe, aż po problem państwa... O tym pisze autor z
wiernością rzeczy wyjaśnianej, nawet za cenę większego wysiłku poznawczego
czytelnika. Na szczęście nieliczne akapity składające się na
odpowiedzi-rozdziały z łatwością poddają się wzmożonym zabiegom umysłowym, nawet
nie przyzwyczajonej do metafizycznej problematyki, głowy.
Taki trud czytelnika zostaje sowicie wynagrodzony. Uzyskany
obraz człowieka nie jest modelem wypreparowanym na potrzeby akademickich
dywagacji. Filozofia realistyczna dzieli się z nami przez książkę Mazura swoją
największą zdobyczą: zrozumieniem osobowego konkretu: człowieka zanurzonego w
kulturze, rodzinie, pracy, polityce, ale otwartego na Absolut.
W świecie, gdzie godnością człowieka uzasadnia się zabójstwa
staruszków, prawami człowieka wynaturzone demonstracje dewiantów, a
personalizmem nazywa się dowolne, oderwane od życia dywagacje pięknoduchów,
warto wejść z Mazurem w krąg pytań o człowieka, aby „móc żyć godnie, a nie w
strachu przed «władzami» utopijnych ideologii służących kreowaniu
pseudohumanistycznej kultury czy partii, działających w pustce nierealistycznego
i niesprawdzalnego poznania.” Tak rzecz widział mistrz lubelskiej szkoły
filozoficznej śp. o. M.A. Krąpiec udzielając właśnie tej książce ostatniej
rekomendacji wydawniczej.
Piotr Stanisław Mazur, W kręgu pytań o człowieka. Vademecum
antropologiczne, Instytut Edukacji Narodowej, Lublin
2008.
Recenzja ukazała się w dwumiesięczniku „Polonia Christiana” nr 9 lipiec-sierpień
2009.
|