Strona główna
Od redakcji
Galeria foto
Jan Paweł II
i o. Krąpiec

Galeria foto
Multimedia
Mirosław Król
Ks. Piotr Skarga
Spróbuj pomyśleć (Radio Maryja)
Ks. Piotr Skarga
Newsletter
Wydarzenia
Książka Realitas
Realna Polska
Realny świat
Felieton Króla
Światoogląd
Dorzeczna mowa
Święci w dziejach
Kontakt
Archiwum
Mecenasi
RSS
Realitas.pl na Facebooku®

Święci w dziejach
Mirosław Król 2010-02-08

Św. Hieronim Emiliani

Ósmego lutego Kościół wspomina św. Hieronima Emiliani, Włocha, czy raczej obywatela Republiki Weneckiej żyjącego na przełomie XV i XVI wieku. Opisywana przed tygodniem św. Katarzyna Ricci była młodsza od św. Hieronima o 36 lat, ale podobnie jak on pochodziła z arystokratycznej rodziny. Św. Hieronim był synem senatora weneckiego, zaś jego matka wywodziła się z rodziny weneckich dożów, czyli władców tego miasta. Nic nie wiemy o dzieciństwie Hieronima, spędził je zapewne w Wenecji – mieście zbudowanym na 118 wyspach zwanym „cudem świata”. Być może Hieronim podobnie jak żyjący dwa wieki wcześniej św. Franciszek myślał o zdobyciu sławy i zaszczytów poświęcając się służbie wojskowej i do czego uprawniało by go szlacheckie, arystokratyczne pochodzenie. Pojawia się na widowni dziejów w 1511 r. kiedy to Republika Wenecka prowadzi wojnę z papieżem Juliuszem II cesarzem Maksymilianem I i królem Francji Ludwikiem XIII. Hieronim dowodzi obroną twierdzy Castelnuovo di Quero i tu dostaje się do niewoli. Podobnie jak inny żołnierz, młodszy o pięć lat, św. Ignacy z Loyoli, również Hieronim Emiliani dostrzega bezsens swojego dotychczasowego życia. Jest jednak w niewoli. Zwraca się więc do Matki Bożej i składa ślub, że jeżeli uda mu się wydostać z więzienia poświęci się na służbę Bogu i ludziom. Sam św. Hieronim wspominał potem, że to co się wówczas stało było cudem Matki Najświętszej. Hieronim ucieka z więzienia, staje u bram miasta Treviso, gdzie przed cudownym obrazem Matki Bożej postanowił wypełnić złożone w niewoli śluby i wejść na nową drogę swego życia. Pod wpływem modlitwy, lektury Słowa Bożego, umartwień, służby bliźnim dokonuje się w nim duchowa przemiana. Poświęca się chorym i ubogim, zwłaszcza dzieciom.

Ówczesne Włochy były areną licznych wojen, zamieszek i niepokojów. Dość wspomnieć, że splądrowany w 1527 r. Rzym przez Hiszpanów i Niemców przypominał miasto po najeździe barbarzyńców. Takim czasom towarzyszyły zarazy, epidemie, sieroctwo. A nikt przecież, albo prawie nikt, nie opiekował się chorymi czy sierotami. Hieronim zasłynął w Wenecji z opieki nad chorymi podczas epidemii trwającej od 1527 do 1528 r. W tamtych czasach zetknął się z Kajetanem z Thieny założycielem zgromadzenia teatynów oraz Janem Piotrem Carafą późniejszym papieżem Pawłem IV. Hieronim pozostając pod ich wpływem zostaje kapłanem w 1518 r. i osiada w Wenecji, gdzie poświęca swą pracę na rzecz sierot. Korzystając z rodzinnego majątku założył sierociniec. Osobiście spieszył z pomocą opuszczonym i biednym chłopcom, katechizując ich oraz ucząc zawodu, by w przyszłości mogli sami zarobić na swe utrzymanie. Z czasem takich domów zaczęło przybywać, powstawały w Weronie, Brescii, Bergamo, Mediolanie, Padwie i Somasca. Św. Hieronim zaczął gromadzić wokół siebie ludzi pragnących poświęcić się pomocy materialnej i duchowej potrzebującym, a przede wszystkim opuszczonym dzieciom i sierotom. Prawdopodobnie zakładał pierwsze domy dziecka w Europie i jako pierwsze w Europie łączyły one w umiejętny sposób, wychowanie z nauką dając pensjonariuszom możliwość kształcenia.

Właśnie w Somaska św. Hieronim założył wspólnotę zakonną Zgromadzenie Sług Ubogich zatwierdzoną przez Kościół w 1568 roku pod nazwą Zgromadzenie Kleryków Regularnych Somasków. Wspólnota do dziś realizuje charyzmat swego założyciela.

Św. Hieronim Emiliani zmarł 8 lutego 1537 r. jako ofiara epidemii dżumy, podczas której pielęgnował chorych. Beatyfikował św. Hieronima papież Benedykt XIV w roku 1747, natomiast papież Klemens XIII kanonizował go w 1767 roku. W ikonografii przedstawia się św. Hieronima z łańcuchem na rękach i z kulą żołnierską (był przecież żołnierzem i więźniem) albo też w otoczeniu dzieci.

Św. Hieronim Emiliani jest patronem miast: Treviso i Wenecji, patronem założycieli szkół, sierocińców i domów poprawczych. Papież Pius XI ogłosił go także patronem sierot i opuszczonej młodzieży. Z osobą św. Hieronima związane jest zgromadzenie braci zakonnych (powstałe w Gandawie w 1839 roku), mające na celu wychowanie i nauczanie młodzieży, szczególnie sierot oraz Zgromadzenie Sióstr św. Hieronima (założone w Somasca w roku 1844) zajmujące się nauczaniem i wychowaniem dziewcząt.

Św. Hieronim prowadził głębokie życie duchowe, z którego wypływała jego troska o ubogich i sieroty. Pisał w 1535 r. w liście do współbraci: „Naszym celem jest Bóg, źródło wszelkiego dobra, toteż powinniśmy jak to wypowiadamy na modlitwie, tylko w Nim, nie zaś w kim innym pokładać nadzieję.”

W czasach współczesnych sieroctwo przybiera różnorakie formy. Mamy przecież dzieci i młodzież, które mimo iż posiadają rodziców, pozostawieni są własnemu losowi, a i domy dziecka czy pogotowia opiekuńcze nie świecą przecież pustkami. Stąd czyniąc uczynki miłosierdzia wobec potrzebujących polecajmy ich jednocześnie opiece św. Hieronima Emiliani.

Tekst został wygłoszony w ramach cyklu felietonów „Spróbuj pomyśleć” w Radiu Maryja 8 lutego 2010 r.